Turniej Hool's Energy | Czarty Kraków
do poczytania...

Aktualności

Tylko zwycięstwa i wygrany turniej, czyli relacja z zawodów kończących sezon!

W miniony weekend drużyna Czartów Kraków wzięła udział w drugich już w tym sezonie zawodach w amatorskim hokeju na lodzie. Tym razem międzynarodowy turniej Hool’s Energy zorganizowała zaprzyjaźniona z nami krakowska drużyna ESEM-ORIGO, a areną zmagań było lodowisko przy ul. Siedleckiego w Krakowie.
Goszczącą ekipą z zagranicy była czeska drużyna Bystřice nad Pernštejnem. Obok drużyny z Moraw do Krakowa przybył, w okrojonym nieco składzie, zespół TH Sokoła Śląsk Katowice. Rozgrywki zostały zaplanowane na dwa dni: w sobotni wieczór i niedzielne przedpołudnie.

W meczu otwarcia przyszło nam zmierzyć się z drużyna czeską, która – jak donosił nasz „wywiad” , dobrze prezentowała się na przedturniejowym treningu. Do turnieju przystąpiliśmy z brakiem trzech kontuzjowanych zawodników (Krzysztof Żak, Ryszard Stankiewicz i Artur Suter leczą urazy).
W sytuacji problemów kadrowych poprosiliśmy o pomoc zawodników z drużyny – Żubry Kraków, którzy biorą udział w naszych treningach. W koszulkach treningowych wystąpili w meczu z zespołem Bystřice nad Pernštejnem w ataku Bartosz Zieliński, w obronie Marcin Kubik i  Krzysztof Podobiński, zaś w pierwszym niedzielnym meczu Bartłomiej Pilch w obronie i ponownie Bartosz Zieliński na skrzydle.

Zawody rozpoczęły się dla nas pomyślnie. Nie pozwoliliśmy zepchnąć się do obrony, ale aktywnie ruszaliśmy do tercji obronnej rywala i przynajmniej z początku przejęliśmy inicjatywę w meczu. Ciężar gry wzięli na siebie szczególnie  Bartosz Zieliński oraz Jakub Jeleń, którzy stwarzali niemałe zamieszanie w szeregach obronnych rywali. Owocem dobrej gry było szybkie zdobycie prowadzenia. Otwierające podanie otrzymał nasz najskuteczniejszy strzelec Krzysztof Kozdronkiewicz i w sytuacji sam na sam z bramkarzem posłał krążek do siatki.
Taka sytuacja rzecz jasna jeszcze bardziej zmotywowała nas do walki i dodała wiary w osiągnięcie dobrego wyniku z jakby nie było faworyzowanym rywalem. Czesi umiejętnie się bronili, ale też stwarzali okazje. Wreszcie wyrównali wynik spotkania. Nasi obrońcy nieraz musieli się sporo napracować, zarówno przy składnie podających w ataku pozycyjnym jak i wyjeżdżających kontratakiem Czechach.
Pomimo dobrej, wyrównanej gry, straciliśmy bramkę na 1-2. Nie popadliśmy jednak w zwątpienie i konsekwentnie kontynuowaliśmy walkę. Wreszcie znów dał o sobie znać super-snajper Krzysztof Kozdronkiewicz, który wyrównał wynik spotkania na 2-2.
Nam także przydarzały się słabsze okresy gry. Dokonaliśmy zmian w niezbyt fortunnym momencie, a Czesi przez dłuższy czas zamknęli nas w tercji.
Trzecia odsłona miała rozstrzygnąć o wyniku spotkania. Goście stworzyli kilka sytuacji, które mogły dać im zwycięstwo w tym meczu. Dzięki dobrym interwencjom Kamila Kusa, broniącego naszej bramki w trzeciej tercji, konsekwentnej grze do końca i odrobinie szczęścia, udało nam się strzelić zwycięską bramkę. Autorem decydującego trafienia został Jakub Jeleń.
Trzeba jednak przyznać, że spotkanie było wyrównane choć to my stwarzaliśmy więcej okazji do strzelenia bramki i częściej
przebywaliśmy w tercji przeciwnika. Mecz mógł podobać się kibicom. Niski wynik bramkowy potwierdza niezły poziom drużyn, zwłaszcza w dyscyplinie taktycznej – grze obrońców i bramkarzy. Tempo spotkania było szybkie, sporo podań składnych. Widać, że praca w sezonie nie poszła na marne. Zawodnicy walczyli ambitnie i z zaangażowaniem.
Trzeba też nadmienić, że w składzie Czechów wystąpiła jedna pani – „Nickey”, dziewczyna z numerem 17, która zwróciła uwagę niejednego hokeisty…
Mecz zakończył się ostatecznie naszym zwycięstwem 3-2 i z dobrymi humorami mogliśmy zejść do szatni i regenerować siły na następne dwa niedzielne spotkania.

Czarty Kraków – Bystřice nad Pernštejnem (Czechy) 3:2 (1:0, 0:2, 2:0)

W drugim sobotnim spotkaniu drużyna ESEM-Origo podejmowała gości z Katowic. Początek meczu był wyrównany. Drużyna Origo nieźle prezentowała się jako zespół. Zawodnicy z Polfy dobrze trzymali pozycje, całkiem nieźle wymieniali krążek. Z czasem z hokeistów Origo jakby powoli uchodziło powietrze. Lepiej jeżdżący na łyżwach goście na czele z zawodnikiem z numerem 15 przejęli inicjatywę i objęli prowadzenie. Po stracie bramki następne gole wpadały do bramki bronionej przez Stefana Lepuckiego już znacznie łatwiej. Drużyna TH Sokoła Śląsk Katowice choć osłabiona liczebnie, pokazała niezłe zgranie i dobrą kondycję.

ESEM-Origo – TH Sokół Śląsk Katowice 0:8 (0:0, 0:7, 0:1)

Zespół Origo miał przed sobą następny trudny mecz. Musiał się zmierzyć z zespołem z Czech. „Polfiarzom” na pewno dało się już we znaki zmęczenie, co przy dobrze jeżdżących na łyżwach Czechach musiało się odbić na końcowym wyniku. Po stracie pierwszych bramek morale krakowian znacznie spadło i worek z bramkami rozwiązał się na dobre. Zawodnicy Bystřice nad Pernštejnem strzelili w tym meczu aż osiemnaście bramek, nie tracąc żadnej.

Bystřice nad Pernštejnem (Czechy) – ESEM-Origo 18:0

W niedzielny poranek przyjechaliśmy na lodowisko, by dobrze rozpocząć drugi dzień turnieju, a kilku naszych najwierniejszych kibiców z Krowodrzy Górki pojawiło się by nam kibicować. Zważywszy na sytuację kadrową, zagraliśmy pięcioma zawodnikami w obronie w zmiennych parach. Najpierw przyszło nam się zmierzyć z drużyną TH Sokoła Śląsk Katowice. Wiedzieliśmy ze stoi przed nami niełatwe zadanie, ale wierzyliśmy, że zwycięstwo jest w naszym zasięgu.
Zespół Sokoła okazał się trudnym przeciwnikiem. Nieźli technicznie goście podeszli do meczu taktycznie. Postawili na grę obronną wyprowadzając, co rusz groźne kontrataki. Nasi obrońcy musieli się mieć na baczności. Jako pierwsi, na raty strzelili bramkę zawodnicy Sokoła Śląsk. Częściej utrzymywaliśmy się przy krążku, stwarzaliśmy dużo sytuacji bramkowych i oddaliśmy sporą ilość strzałów.  Mimo to, przez długi czas nie mogliśmy strzelić gola. Katowice prowadziły już 1-0 i 2-1. W drugiej części meczu udało nam się poprawić skuteczność. Wykorzystaliśmy kilka sytuacji i wyszliśmy z pojedynku z tarczą.

Czarty Kraków – TH Sokół Śląsk Katowice 3:2 (1:1, 0:1, 2:0)

Ostatni nasz mecz z drużyną Origo okazał się ciężki, mimo iż byliśmy faworytem tego spotkania. „Polfiarze” otrząsnęli się po wysokiej, sobotniej przegranej z zespołem Siesty i zagrali bardzo ambitnie. Najwidoczniej po obserwacji naszej gry zmienili taktykę – postawili na grę obronną, zawężając pole gry do własnej tercji, a swojej szansy upatrywali w kontratakach. Pozwalali nam na swobodne rozgrywanie krążka w obronie i długo rozbijali nasze ataki. Udało się nam strzelić kilka goli, ale ich zdobywanie nie przychodziło łatwo. Dwa kontrataki naszych przeciwników przebiły się pod bramkę i tym sposobem, właśnie nam zawodnicy ESEM-Origo zaaplikowali swoje pierwsze bramki w turnieju. Spotkanie zakończyło się wynikiem 5-2.

ESEM-Origo – Czarty Kraków 2:5

Bardzo ciekawie zapowiadał się ostatni mecz turnieju. Drużyna Bystřice nad Pernštejnem zmierzyła się z Sokołem Śląsk. Mecz stał na dobrym poziomie, gościom ze Śląska na pewno dawało się już we znaki turniejowe zmęczenie. Czesi byli jednak drużyną lepszą, swobodniej i aktywniej wyprowadzali akcje ofensywne, przeprowadzali kontrataki i rozgrywali krążek w tercji rywala. W efekcie po dobrym meczu drużyna z Czech zwyciężyła w stosunku 6-2 zajmując II miejsce w turnieju. Tym sposobem drużyna Czartów wygrywając wszystkie spotkania zajęła I miejsce w turnieju, czym uwieńczyła wysiłek treningowy włożony podczas całego sezonu.

Bystřice nad Pernštejnem (Czechy) – TH Sokół Śląsk Katowice 6:2

Podziękowania należą się wszystkim uczestnikom zawodów. Hokeiści walczyli z sercem, nie odstawiając kija, a przy tym gra toczyła się w przyjaznej atmosferze i była fair.
Szczególne słowa uznania należą się drużynie ESEM-Origo za organizację zawodów. Dziękujemy szczególnie Panu Sebastianowi Pająkowi za wysiłek organizacyjny i zaproszenie nas do udziału w zawodach!

Tradycyjnie już, prezentujemy galerię zdjęć z rozgrywek. Tym razem niestety tylko z jednego meczu: Czarty Kraków – Bystřice nad Pernštejnem!

Podobne artykuły


Dyskusja

Możliwość komentowania tego artykułu jest zablokowana.


  1. Dzięki za wszystko Panoćki, w tym udanym sezonie!!!

    Napisane przez maro | Kwiecień 28, 2011, 9:51 am

Wyszukiwanie


Ostatni mecz

21.04.2017 12:45 (Sosnowiec)
Nesta Toruń - Czarty Kraków 3:2

22.04.2017 09:00 (Sosnowiec)
Łotry Kraków - Czarty Kraków 2:3

22.04.2017 17:45 (Sosnowiec)
Czarty Kraków - MOHT Gdańsk 3:1

Najbliższy mecz

23.04.2017 11:00 (Sosnowiec)
Wolves Tychy - Czarty Kraków 7:2

Tabela II ligi ŚALH 2016/2017

M-ce Drużyna Mecze Punkty
1. Wolves Tychy 12 24
2. Cracovia Amatorzy 12 20
3. Czarty Kraków 12 13
4. Katowickie Byki 12 12
5. STV Katowice 12 10
6. Zagłębie Sosnowiec II 12 5
7. Chemik Kędzierzyn-Koźle - 0

więcej

Kalendarz Czartów Kraków

Wrzesień 2017

pon wt śr czw pt sob nie
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30

Archiwum