Relacja ze spotkania pomiędzy Czartami a TH Cheeloo Dębicą | Czarty Kraków
do poczytania...

Aktualności

Relacja ze spotkania pomiędzy Czartami a TH Cheeloo Dębicą

66

W sobotni wieczór 14 stycznia 2012 roku odbyło się drugie spotkanie 6. kolejki Karpackiej Amatorskiej Ligi Hokejowej.

W pojedynku na lodowisku im. Adama „Rocha” Kowalskiego przy ul. Siedleckiego w Krakowie miejscowa drużyna Czartów podejmowała wicelidera rozgrywek ekipę TH Cheeloo Dębica. Stawka spotkania była wysoka – obydwie drużyny chcąc zachować realne szanse w walce o mistrzostwo ligi nie mogły pozwolić sobie na porażkę. Czarty z 9 punktami na koncie zajmowały w tabeli czwarte miejsce za dębiczanami i Kogutami Sanok.

Faworyzowani w tym pojedynku byli raczej goście, który z pewnością chcieli zrewanżować się za ostatnią potyczkę z Czartami. W meczu poprzedniej rundy krakowski zespół sprawił nie lada niespodziankę, ogrywając towarzystwo z Dębicy w meczu inaugurującym rozgrywki w stosunku 2-4.

Drużyna TH poważnie podeszła do wyjazdowego pojedynku, przywożąc ze sobą silny kadrowo skład z najlepszymi strzelcami zespołu Jackiem Szwedem i Krzysztofem Wielgusem. Występ drużyny Czartów po nieudanych występach z sanockimi drużynami (wysoka porażka 1-10 z Niedźwiedziami na własnym lodowisku i przegrana 8-4 z Kogutami w Sanoku) mógł być dla kibiców obserwujących ligowe zmagania zagadką.

Mecz rozpoczął się po myśli gospodarzy. Z początku spotkania kibice mogli obserwować kilka niewykorzystanych sytuacji. 28 W jednej z nich Mateusz Szwachta zagrał do Krzysztofa Kozdronkiewicza, ten podał krążek do Opozdy tak, iż miał go jak na tacy, jednak prawoskrzydłowy nie zdołał umieścić go w bramce gości.

Napastnicy Dębiczan starali się najeżdzać i pokazywać się do podań swoich obrońców. Istotnie czynili to dobrze, jednak mieli problem z przekroczeniem niebieskej tak, by nie zaliczyć spalonego. Defensorzy Czartów skracali dystans i starali się wybijać krążki, co utrudniało drybling na szybkości.

Pierwszego gola widzowie zobaczyli w 11. minucie. Kapitan krakowian Krzysztof Kozdronkiewicz na wysokości linii niebieskiej wdał się z dębickim obrońcą w walkę przy bandzie. W rezultacie krążek został za walczącą parą, a sytuację dobrze odczytał Witold Tuleja. Przejął gumę i dynamicznie wjechał lewą flanką w tercję przeciwnika. Podał do najeżdzającego środkiem Arkadiusza Opozdy, a ten uderzeniem bez przyjęcia z backhandu nie dał szans Kwolkowi, strzelając tym samym pięknego gola.

Odpowiedź gości nadeszła za niewiele ponad minutę. W liczebnym osłabieniu gości bardzo ładną indywidualną akcję przeprowadził Jacek Szwed. W stylu rodem z amerykańsko-kanadyjskich lodowisk ligi NHL przepuścił krążek między nogami Andrzeja Tuleji i niesygnalizowanym strzałem natychmiast umieścił krążek pod poprzeczką. Pierwsza tercja, choć z przebiegu gry zdawała się przemawiać na korzyść Czartów, zakończyła się bramkowym remisem.

Druga część to dość wyrównana gra obu drużyn. Sporo akcji ze składnym rozegraniem krążka mogło się podobać. W trzeciej jej minucie dębiczanie wyszli na prowadzenie. Akcję, znów z lewej strony, zakończył strzałem z dystansu Zbigniew Żabicki, a Sławecki nie zdołał zatrzymać w swojej łapaczce tego mocnego uderzenia.

Już za niespełna minutę wyrównującym trafieniem odpowiedziały Czarty. Opozda podał zza bramki do środkowego Łady, który strzałem w swoim stylu, z pierwszego krążka, uderzył między nogami bramkarza, zdobywając tym samym swoją szóstą bramkę w lidze.

W 26. minucie krakowianie ponownie wyszli na prowadzenie. Po błędzie defensora Dębicy, kiedy na linii niebieskiej krążek przeskoczył mu nad kijem, kapitan Czartów Kozdronkiewicz wyszedł do akcji sam na sam, które są jego mocną stroną. Strzałem po lodzie wyprowadził Czarty na 3-2 i taki rezultat widniał na tablicy wyników po dwóch odsłonach.

Trzecia tercja to okres nieskuteczności gospodarzy, którzy z czasem oddawali pola gościom. Niewykorzystane sytuacje Czartów na początku tercji zemściły się w postaci utraty prowadzenia. W zamieszaniu podbramkowym trochę nieporadności przy wybiciu z tercji przydarzyło się Opozdzie i w rezultacie krążek został prawie dosłownie wepchnięty do bramki.

Końcówka meczu była niezwykle emocjonująca i kibice zgromadzeni w hali przy Siedleckiego mogli posiwieć z wrażenia. W 45. minucie meczu obrońca krakowian Mateusz Szwachta ratował się faulem, kiedy wpadł pod nogi wyprzedzającego go napastnika gości. Zdziwiony klasyfikacją przewinienia (zahaczanie) wdał się w dyskusję z arbitrem, za co dodatkowo otrzymał dodatkową karę 10 minut za niesportowe zachowanie względem sędziego.

Ostatnie sześć minut spotkania to bardzo emocjonująca końcówka. Krakowianie najpierw bronili się w osłabieniu, ale wytrzymali chwile naporu przeciwnika, w czym wielki udział miał Sławecki, który popisał się kilkoma świetnymi interwencjami. W reakcji na bieg zdarzeń i upływający czas na niespełna 2 minuty przed końcem spotkania gospodarze poprosili o przerwę taktyczną podczas, której zdecydowali, że spróbują odważnie zaatakować.

Losy meczu chciał wziąć w swoje ręce zastępca kapitana Andrzej Tuleja. Kibice wstali z miejsc, kiedy w ostatnich sekundach defensor wjechał rajdem w strefę ataku. Gracz z numerem 79 przejął krążek, minął rywali, przedarł się przez środek tafli i znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem. Na kilka sekund przed końcową syreną uderzył przy lewym słupku bramki. Niestety dla krakowian strzał został odbity przez parkan golkipera gości i wynik nie uległ już zmianie.

Widowisko mogło się podobać, a wynik końcowy zaskoczyć niejednego kibica czy obserwatora ligi i prognozuje ciekawy dalszy ciąg rozgrywek. Drużyny podzieliły się punktami choć trzeba przyznać, że Czarty zagrały w sobotę chyba najlepsze spotkanie w lidze i z przebiegu gry to właśnie krakowianie powinni wyjść z tej konfrontacji zwycięsko. Defensywa Czartów funkcjonowała na tyle dobrze, że dębiczanom nie udało się stworzyć wielu klarownych sytuacji bramkowych. Owszem, sporo było strzałów z dystansu, jednak świetnie dysponowany Grzegorz Sławecki radził sobie z większością z nich.
Trzeba przyznać, że skład zespołu TH Cheeloo to doświadczeni gracze górujący w większości umiejętnościami technicznymi. Czarty to młodszy, dobry kondycyjnie zespół, który potrafi wykorzystać swoje atuty opierając swoją grą na obronie i wyprowadzając skutecznie kontraataki.

Zrelacjonował: Witold Tuleja

Czarty Kraków – TH Cheeloo Dębica 3:3 (1:1, 2:1, 0:1)

Bramki

Czas Wynik Strzelec Asystent PP/EQ/SH
10:08 1:0 Arkadiusz Opozda Witold Tuleja 5/5 EQ
11:19 1:1 Jacek Szwed 5/4 SH
17:28 1:2 Zbigniew Żabicki 5/5 EQ
18:17 2:2 Paweł Łada Arkadiusz Opozda 5/5 EQ
25:43 3:2 Krzysztof Kozdronkiewicz 5/5 EQ
38:11 3:3 Wiesław Ptaszek Zbigniew Żabicki 5/5 EQ

Kary

Czas Zawodnik Drużyna Rodzaj przewinienia Wymiar kary
00:25 Andrzej Tuleja Czarty Kraków opóźnianie gry 2 min
05:38 Marcin Hadowski TH Cheeloo Dębica zahaczanie 2 min
10:27 Zbigniew Ciura TH Cheeloo Dębica atakowanie ciałem – natarcie 2 min
13:14 Wiesław Ptaszek TH Cheeloo Dębica zahaczanie 2 min
28:21 Witold Tuleja Czarty Kraków podcięcie 2 min
44:10 Mateusz Szwachta Czarty Kraków zahaczanie i niesportowe zachowanie względem sędziego 2+10 min

Składy

Czarty Kraków: Grzegorz Sławecki (Kamil Kus) – Mateusz Szwachta, Andrzej Tuleja, Krzysztof Kozdronkiewicz, Paweł Łada, Arkadiusz Opozda – Witold Tuleja, Krzysztof Żak, Kamil Ozimek, Jakub Jeleń, Wojciech Nanke – Sebastian Markowicz, Marek Mosiądz, Marcin Dziurkowski, Marcin Bubka, Tomasz Michalski.

TH Cheeloo Dębica: Mateusz Kwolek – Krzysztof Wielgus, Krystian Zieliński, Wiesław Ptaszek, Krzysztof Kloc, Marek Dybowski – Jerzy Mirus, Zbigniew Żabicki, Mieczysław Tłuczek, Jacek Szwed, Marcin Hadowski – Zbigniew Mączyński, Artur Hładyszewski, Piotr Sokół, Zbigniew Ciura, Konrad Chmura.

Podobne artykuły


Dyskusja

Możliwość komentowania tego artykułu jest zablokowana.


  1. Zdjęcia nr 24 i 25 to super prezent dla Krzyśka.

    Napisane przez Witko | Styczeń 20, 2012, 1:49 am

Wyszukiwanie


Ostatni mecz

21.04.2017 12:45 (Sosnowiec)
Nesta Toruń - Czarty Kraków 3:2

22.04.2017 09:00 (Sosnowiec)
Łotry Kraków - Czarty Kraków 2:3

22.04.2017 17:45 (Sosnowiec)
Czarty Kraków - MOHT Gdańsk 3:1

Najbliższy mecz

23.04.2017 11:00 (Sosnowiec)
Wolves Tychy - Czarty Kraków 7:2

Tabela II ligi ŚALH 2016/2017

M-ce Drużyna Mecze Punkty
1. Wolves Tychy 12 24
2. Cracovia Amatorzy 12 20
3. Czarty Kraków 12 13
4. Katowickie Byki 12 12
5. STV Katowice 12 10
6. Zagłębie Sosnowiec II 12 5
7. Chemik Kędzierzyn-Koźle - 0

więcej

Kalendarz Czartów Kraków

Wrzesień 2017

pon wt śr czw pt sob nie
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30

Archiwum