Czarty Kraków – Niedźwiedzie Sanok: relacja z meczu | Czarty Kraków
do poczytania...

Aktualności

Czarty Kraków – Niedźwiedzie Sanok: relacja z meczu

Poniżej zamieszczamy relację z naszego ostatniego meczu autorstwa Witolda Tulei. Tekst pierwotnie ukazał się na http://www.kalh.pl.

W późny sobotni wieczór 8 grudnia na lodowisku im. Adama „Rocha” Kowalskiego w Krakowie odbyło się spotkanie 2. kolejki Karpackiej Amatorskiej Ligi Hokejowej. Miejscowe Czarty Kraków podejmowały przy ul. Siedleckiego ubiegłorocznego zdobywcę tytułu mistrzowskiego – drużynę Niedźwiedzi Sanok.

Historia potyczek obu drużyn wyraźnie przemawiała na korzyść gości; krakowianie starali się przede wszystkim wyrzucić z pamięci ubiegłoroczny mecz, w którym ulegli sanoczanom na własnym terenie aż 1:10. Od tego czasu upłynęło jednak w Wiśle już trochę wody, a „diabliki”‚ miały za sobą przygotowania do meczu pod okiem szkoleniowca. Krakowianie traktowali pojedynek z faworyzowanymi obrońcami tytułu w kategoriach ambicjonalnych i mieli nadzieję na pokrzyżowanie im planów i rewanż za upokarzającą klęskę.

Goście znani z dużej liczby bramek aplikowanych swoim przeciwnikom przyjechali do Krakowa w najsilniejszym składzie. W sanockich szeregach nie zabrakło ich czołowych snajperów w osobach Wójcika, Frankiewicza i Krokisa. Zatem obie ekipy przystąpiły do meczu w możliwie pełnych zestawieniach, a pojedynek zapowiadał się bardzo interesująco.

Od pierwszych minut można było obserwować zaciętą walkę obfitującą w liczne pojedynki przy bandach. Tak jak się można było spodziewać, ofensywnie nastawione Niedźwiedzie zaczęły agresywnie i z pressingiem w tercji rywala, doskakując momentalnie do każdego wrzuconego do niej krążka, ale bieg zdarzeń na tafli okazał się pomyślny najpierw dla gospodarzy.

Już z początkiem czwartej minuty pierwsze trafienie dla gospodarzy uzyskał niezawodny duet pierwszej formacji Czartów Kraków – kapitan Krzysztof Kozdronkiewicz strzela sytuacyjną bramkę z podania Pawła Łady. W tym momencie można było odnieść wrażenie, że miejscowi z pewnością złapią wiatr w żagle i mecz może ułożyć się po ich myśli, a kolejne trafienia będą tylko kwestią czasu. Tak się jednak nie stało. Inicjatywę wyraźnie przejęli goście. Czarty nie cieszyły się długo z prowadzenia, bo już po 35 sekundach stan rywalizacji wyrównał Mariusz Węgrzyn, uderzając z niedużej odległości przy asyście próbującego zablokować strzał obrońcy. Krążek po jego kiju zmienił kierunek lotu, co zaskoczyło i uczyniło bezradnym i tak już zasłoniętego bramkarza Grzegorza Sławeckiego. Krakowianie próbowali rozgrywać swój wariant wyjścia z tercji obronnej, jednak pod silną presją gości mieli trudności z rozwinięciem akcji i zawiązaniem ataku. Niedźwiedzie, nastawione wyraźnie na wykorzystanie swojego głównego atutu, jakim jest gra ofensywna, nie pozostawiały gospodarzom ani wiele miejsca ani czasu na konstruowanie akcji. Sporo inicjatyw Czartów kończyło się wyrzuceniem krążka do tercji neutralnej, gdzie przejmowali go zawodnicy gości. Słabo wychodziło wyprowadzanie kontrataków czy rozgrywanie krążka z wykorzystaniem band, co w niejednym już spotkaniu było ich atutem. W 11. minucie ekipę Niedźwiedzi na prowadzenie wyprowadził środkowy drugiej formacji Dariusz Cybuch. Przy stanie 1-2 hokeiści schodzili do szatni na pierwszą przerwę.

Narada, a może i mocne słowa trenera w przerwie, najwyraźniej pozytywnie podziałały na gospodarzy, bo krakowianom udało się otrząsnąć. W drugiej odsłonie zagrali lepiej i w konsekwencji doprowadzili do wyrównania. Wykorzystali grę w przewadze liczebnej i na 2-2 wyrównał środkowy pierwszej formacji Paweł Łada. Ofensywnych wjazdów z obrony szukał m. in. Filip Dudek parokrotnie, kończąc je silnymi uderzeniami, niestety bez powodzenia. Gospodarze nieźle bronili się też w osłabieniach, z jakimi przyszło się im zmierzyć trzykrotnie. Goście nadal oddawali sporo strzałów, ale bardzo dobrze bronił Grzegorz Sławecki. Po dwóch tercjach wynik meczu był remisowy.

W trzeciej tercji szanse miały obie strony, ale to Czarty mają czego żałować. Jedną z kluczowych sytuacji, która mogła zdecydować o końcowym wyniku miał Andrzej Tuleja. Defensor pierwszej formacji przeprowadził świetną akcję – rajd z tercji obronnej. Rozpędził się i mijając rywali wjechał z krążkiem na dużej szybkości do strefy ataku, co pozwoliło mu na znalezienie się w sytuacji sam na sam z bramkarzem gości. Z tego psychologicznego pojedynku górą wyszedł ten drugi, który wykazał cierpliwość, nie wychodząc z pola bramkowego. Obrońca Czartów nie próbował kiwać i oddał strzał z nadgarstka przy lewym słupku, ale zbyt nisko, golkiper wyczekał i uderzenie wybronił. Niewykorzystana sytuacja zemściła się w 41. minucie, kiedy po wyjściu dwóch na jednego z podania Mariusza Wójcika na prowadzenie 2:3 gości wysunął Piotr Krokis. Przerwa na żądanie trenera Czartów i próba wycofania bramkarza w końcówce nie dały rezultatu. Wynik 2:3 utrzymał się do końca spotkania.

Z potyczki, którą można określić meczem na szczycie, górą wyszli sanoczanie. Osiągnęli swój cel, potwierdzając swoją wartość i potencjał leżący zwłaszcza w sile ofensywnej. Mimo groźnych okazji stworzonych przez zespół Czartów to Niedźwiedzie były zespołem lepszym. Na przestrzeni spotkania goście oddali więcej strzałów i stworzyli więcej sytuacji. Gospodarze nie wykorzystali kilku szans na pierwszą w historii wygraną z Niedźwiedziami, jednak widać duży postęp w ich grze. Mecz miał zupełnie odmienny charakter niż zeszłosezonowa batalia. Spotkanie mogło się podobać. Nie był to mecz jednostronny, ale ciekawy i zacięty, a wynik ważył się do końca. Poziom jak na rozgrywki amatorskie był niezły. Potwierdza to dobra postawa bramkarzy i niski rezultat.

Zdobyte punkty wysunęły sanoczan na pozycję lidera tabeli, Czarty Kraków plasują się na drugim miejscu, tuż przed ekipą Kogutów Sanok, którą przy jednakowym, trzypunktowym dorobku dzieli jedynie różnica bramek.

Zrelacjonował: Witold Tuleja

Bramki

Czas Wynik Strzelec Asystent PP/EQ/SH
03:02 1:0 Krzysztof Kozdronkiewicz Paweł Łada 5/5 EQ
03:38 1:1 Mariusz Węgrzyn 5/5 EQ
10:32 1:2 Dariusz Cybuch 5/5 EQ
23:14 2:2 Paweł Łada Krzysztof Kozdronkiewicz 5/4 PP
40:57 2:3 Piotr Krokis Mariusz Wójcik 5/5 EQ

Kary

Czas Zawodnik Drużyna Rodzaj przewinienia Wymiar kary
14:30 Mateusz Szwachta Czarty Kraków przeszkadzanie 2 min
16:15 Bartłomiej Cupiał Czarty Kraków przeszkadzanie 2 min
22:23 Dariusz Cybuch Niedźwiedzie Sanok spowodowanie upadku przeciwnika 2 min
26:27 kara techniczna Czarty Kraków nadmierna liczba zawodników na lodzie 2 min

Składy

Czarty Kraków: Grzegorz Sławecki (Kamil Kus) – Mateusz Szwachta, Andrzej Tuleja, Krzysztof Kozdronkiewicz, Paweł Łada, Arkadiusz Opozda – Marcin Dziurkowski, Filip Dudek, Jakub Jeleń, Bartłomiej Cupiał, Wojciech Nanke – Grzegorz Kozdęba, Krzysztof Żak, Marek Mosiądz, Marek Ptak, Marcin Bubka – Kamil Ozimek, Krzysztof Suder, Sebastian Markowicz, Tomasz Michalski.

Niedźwiedzie Sanok: Maciej Łapiszczak (Rafał Sterniński) – Robert Warchoł, Piotr Rogoz, Damian Warchoł, Artur Wołczański, Hubert Paszkiewicz – Dawid Pawlus, Jerzy Hućko, Dariusz Cybuch, Tomasz Dutkiewicz, Hubert Fabian – Roman Bar, Sebastian Zieliński, Piotr Krokis, Piotr Frankiewicz, Jerzy Indyk – Arkadiusz Bartosik, Mariusz Węgrzyn, Jacek Glazer, Mariusz Wójcik, Marcin Mołczan.

 

Podobne artykuły


Dyskusja

Możliwość komentowania tego artykułu jest zablokowana.



Komentowanie jest zablokowane.

Wyszukiwanie


Ostatni mecz

21.04.2017 12:45 (Sosnowiec)
Nesta Toruń - Czarty Kraków 3:2

22.04.2017 09:00 (Sosnowiec)
Łotry Kraków - Czarty Kraków 2:3

22.04.2017 17:45 (Sosnowiec)
Czarty Kraków - MOHT Gdańsk 3:1

Najbliższy mecz

23.04.2017 11:00 (Sosnowiec)
Wolves Tychy - Czarty Kraków 7:2

Tabela II ligi ŚALH 2016/2017

M-ce Drużyna Mecze Punkty
1. Wolves Tychy 12 24
2. Cracovia Amatorzy 12 20
3. Czarty Kraków 12 13
4. Katowickie Byki 12 12
5. STV Katowice 12 10
6. Zagłębie Sosnowiec II 12 5
7. Chemik Kędzierzyn-Koźle - 0

więcej

Kalendarz Czartów Kraków

Wrzesień 2017

pon wt śr czw pt sob nie
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30

Archiwum