Czarty Kraków w KALH! | Czarty Kraków
do poczytania...

Aktualności

Komplet punktów po ciężkim boju na własnym lodowisku

Komplet punktów po ciężkim boju na własnym lodowisku29 października na lodowisku przy ul. Siedleckiego w Krakowie swój drugi mecz w KALH rozegrały drużyny Czartów Kraków i SHK Krosno. Gospodarze, znając charakter gry przeciwników wiedzieli, że można się spodziewać wysokiego forecheckingu i walki o każdy stracony krążek.

Spotkanie rozpoczęło się okresem dynamicznej i szybkiej gry – zespoły nie próbowały ostrożnie się „badać”. Na nieszczęście dla krośnian po błędzie zmiany zawodników na lodzie znalazło się ich sześciu, co zaowocowało karą.

Podczas tego pierwszego okresu gry w przewadze, Czartom udało się zamknąć przeciwników w tercji i kilkakrotnie rozgrywali zamek zakończony strzałem z okolic niebieskiej linii. Wszystkim próbom zdobycia bramki skutecznie zapobiegał jednak młody bramkarz SHK – Arkadiusz Ziemba. Pozostało zaledwie dziewięć sekund do zakończenia kary, kiedy koronkową akcję przeprowadził niezawodny pierwszy atak krakowskiej drużyny. Swoją pierwszą bramkę zdobył Paweł Łada z podania Arkadiusza Opozdy.

Krosno podrażnione takim rozwojem sytuacji ruszyło do ataku – szczególne zagrożenie niósł dynamicznie wjeżdżający w tercję Paweł Wołejsza. Kilkakrotnie testowano broniącego krakowskiej bramki Kamila Kusa, jednak ten pewnie bronił.

Po chwilowym okresie przewagi Krośnian, w 9 minucie akcja znów wróciła w okolice tercji gości. W pewnym momencie krążek przejął gracz SHK, Dave Grimaldi i wykorzystując błąd w ustawieniu obrońców gospodarzy posłał podanie do czekającego za ich plecami napastnika, najskuteczniejszego strzelca krośnian, Wojciecha Błażowskiego. Zawodnik przyjął krążek i popędził samotnie w stronę bramki Czartów, gdzie pewnym strzałem z wysokości bulików wyrównał wynik meczu.

Do końca tercji mecz nabrał charakteru rozgrywki tenisowej i obie drużyny na przemian oddawały strzały na bramkę przeciwnika. Często brakowało jednak precyzyjnego uderzenia, bądź dobrego kończącego podania.

Druga tercja rozpoczęła się tak jak skończyła pierwsza, choć coraz częściej dawała o sobie znać szybkość graczy z SHK, którzy kilkakrotnie zamykali gospodarzy w ich tercji obronnej. Czarty musiały ratować się grą na uwolnienie.

W 21 minucie, akcją podobną do tej, która przyniosła bramkę gościom odwdzięczyły się Czarty. Po wyjściu sam na sam, potężnym strzałem z nadgarstka prosto pod poprzeczkę na listę punktujących wpisał się kapitan, Krzysztof Kozdronkiewicz.

Po tej bramce delikatną optyczną przewagę uzyskały Czarty, choć obie strony miały szanse na zdobycie bramki. Przez cały czas krakowskiej obronie problemy sprawiały próby szybkich kontrataków krośnian.

Była 27 minuta, kiedy w walce o krążek pod bramką SHK niedozwolonego zagrania ciałem dopuścił się napastnik Czartów – Kamil Ozimek. Oczywiście, zakończyło się to dwuminutową karą dla zawodnika. Krosno jednak nie wykorzystało przewagi, czemu, nie oszczędzając nerwów widowni, zapobiegł na spółkę z obrońcami Kamil Kus. Po zakończeniu drugiej tercji na tablicy wyników widniał rezultat 2:1 dla Czartów Kraków.

Ostatnia odsłona spotkania, jak można było się spodziewać rozpoczęła się od naporu gości, którzy bardzo chcieli wywieźć z Krakowa punkty. Emocje udzieliły się także kilkudziesięciu kibicom obecnym na hali, którzy rozpoczęli regularny doping wspierany przez ekipę z bębnem i demoniczno – czarcimi nakryciami głowy, która ulokowała się za bramką Krakowa.

Agresywna gra SHK zaowocowała kilkoma groźnymi kontrami gospodarzy, jednak tym często brakowało dokładności lub szczęścia. Przy strzale Wojciecha Nanke, imponującym refleksem popisał się Ziemba wyłapując krążek w sposób godny powtórki w zwolnionym tempie. Krośnieńskiego bramkarza bezlitośnie obijał Krzysztof Kozdronkiewicz: najpierw, po samotnym rajdzie z połowy lodowiska trafił z bliska prosto w klatkę piersiową, a przy drugiej, podobnej sytuacji, z nieco większej odległości bardzo mocno uderzył w maskę. Po tej akcji potrzebna była golkiperowi z Krosna chwila na ochłonięcie.

To wszystko jednak tylko kontry Czartów, bo przewagę w posiadaniu krążka mieli krośnianie, którzy w tej odsłonie gry dosłownie zasypywali Kamila Kusa strzałami – ten większość z nich mroził, bądź pewnie kierował do narożników.

38 minuta to trzecia bramka dla Czartów. Zespół z Krakowa, wykorzystał jeden z nielicznych w tej tercji nie będących kontrą okresów przebywania w strefie ataku. Znów pierwsza linia Czartów i znów Kozdronkiewicz (podawał Opozda).

Kolejny stracony gol jeszcze bardziej podrażnił ambicje SHK, które zaczęło przypuszczać huraganowe ataki. Zespół z Krakowa praktycznie nie wychodził z własnej tercji, a na dodatek, na dwie minuty przed końcem, za zagranie wysokim kijem, swoje dwie minuty musiał odsiedzieć Szczepan Smoleń. W tej sytuacji, goście zdecydowali się zdjąć bramkarza, co jeszcze bardziej podgrzało emocje. Ten okres jednak pozostał niewykorzystany przez obie drużyny – jedynie Mateusz Szwachta trafił z połowy lodowiska w słupek pustej bramki SHK.

Po zakończonym meczu na terenie obok lodowiska wszystkich graczy czekała miła niespodzianka w postaci grilla z kiełbaskami i chłodnego, złocistego napoju, zapewniona przez firmę WAX s.c. Emocje pozostały na lodzie i obie drużyny poświęciły ten czas, aby wymienić się spotrzeżeniami i wrażeniami z meczu.

Podobne artykuły


Dyskusja

Możliwość komentowania tego artykułu jest zablokowana.



Komentowanie jest zablokowane.

Wyszukiwanie


Ostatni mecz

21.04.2017 12:45 (Sosnowiec)
Nesta Toruń - Czarty Kraków 3:2

22.04.2017 09:00 (Sosnowiec)
Łotry Kraków - Czarty Kraków 2:3

22.04.2017 17:45 (Sosnowiec)
Czarty Kraków - MOHT Gdańsk 3:1

Najbliższy mecz

23.04.2017 11:00 (Sosnowiec)
Wolves Tychy - Czarty Kraków 7:2

Tabela II ligi ŚALH 2016/2017

M-ce Drużyna Mecze Punkty
1. Wolves Tychy 12 24
2. Cracovia Amatorzy 12 20
3. Czarty Kraków 12 13
4. Katowickie Byki 12 12
5. STV Katowice 12 10
6. Zagłębie Sosnowiec II 12 5
7. Chemik Kędzierzyn-Koźle - 0

więcej

Kalendarz Czartów Kraków

Wrzesień 2017

pon wt śr czw pt sob nie
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30

Archiwum